Rano obudziło mnie pukanie do drzwi.
-Proszę! - powiedziałam lekko zaspanym głosem. Po chwili usłyszałam jak ktoś wchodzi do pokoju i poczułam pocałunek na swoich ustach. Lekko otworzyłam oczy i był to nie kto inny jak Hazz.
-Hej kochanie. - powiedziałam lekko uśmiechając się.
-Hej. - odwzajemnił mój gest. -No wstawaj już bo za 2 godziny musimy wyjeżdżać.
-Już już. - uśmiechnęłam się i wstałam. Pocałowałam Harrego w usta i ruszyłam w stronę łazienki. Tam wykonałam podstawowe czynności, ubrałam się i umalowałam. Włosy związałam w luźnego koka. Wyszłam z łazienki. W pokoju nie było już Harrego. Postanowiłam że spakuje swoje rzeczy i już wyszykowana do końca pójdę do chłopaka. Tak też zrobiłam. Po spakowaniu swoich rzeczy wzięłam walizkę i do torebki włożyłam najpotrzebniejsze rzeczy. Wyszłam z pokoju i udałam się do Hazzy. On siedział na łóżku i robił coś w telefonie.
-Hej. - podeszłam i lekko musnęłam jego usta.
-Hej. Gotowa? - odwzajemnił uśmiech i wstał przybliżając się do mnie i obejmując w pasie.
-Oczywiście.
-To dobrze. Chodź już na dół bo pewnie już na nas czekają. - tak jak powiedział tak zrobiliśmy. Na dole siedział Lou i Li. Dosiedliśmy się do nich i czekaliśmy na pozostałą dwójkę. Po 5 minutach byliśmy w komplecie. Zamówiliśmy danie i czekaliśmy kiedy je nam przyniosą.
-To co siostra gotowa na dalszą podróż?
-Jak zawsze. - uśmiechnęłam się.
-To dobrze. Mam nadzieję że w innych państwach również będzie Ci się podobało.
-Na pewno! - chłopcy nic nie odpowiedzieli tylko się uśmiechnęli. Gadaliśmy o głupotach kiedy przyszła kelnerka z naszym zamówieniem. Zjedliśmy ze smakiem i po 30 minutach zapakowaliśmy walizki do busa i ruszyliśmy do Franci. W busie wygłupialiśmy się po czym większość poszła spać. Zostałam tylko ja z Hazzą. Po krótkich zastanowieniach postanowiliśmy nagrać filmik. Wzięłam kamerę i zaczęłam nagrywać.
- Hej wszystkim! Jesteśmy właśnie w drodze do Francji. Jak wiecie ja jestem Aria. Chłopcy oprócz Harrego postanowili uciąć sobie drzemkę ale i tak ich obudzimy. Teraz Hazz przywitaj się z Fankami! - powiedziałam i skierowałam kamerę na chłopaka.
-Hej!! - powiedział i uśmiechną sie od ucha do ucha pokazując przy tym szereg swoich białych ząbków. - To teraz czas na pobudkę! - dodał po chwili i podszedł do chłopaków z harmonijką i zaczął na niej "grać". Od tego jego grania bolały uszy no ale... Chłopcy od razu zerwali się na równe nogi.
-Czy ty oszalałeś! Chcemy spać! A ty co!? tego nawet graniem nie da się nazwać! - wydarł się na niego Zayn.
-Spokojnie kręcimy filmik. - odpowiedziałam śmiejąc się.
-Co robimy? - zapytał jeszcze zaspany Niall.
-Kręcimy filmik. Czyli włączyliśmy kamerę i nagrywamy to co teraz robimy.
-Wiem co to znaczy debilku! - odpowiedział Niall Hazzie.
Wygłupialiśmy się dość długo z kamerą.
-No to chłopcy może zaśpiewacie coś dla directionerek?
-Dobra ale pod jednym warunkiem. - uśmiechnął się cwaniacko Li.
-No jakim?
-Zaśpiewasz z nami! - krzyknął.
-Ha ha ha! Muszę!?
-Noo tak!
-No niech wam będzie. To co śpiewamy?
-Może Kiss You? - zaproponował Hazz.Przystaliśmy na jego propozycji. Zaśpiewaliśmy piosenkę a pod koniec Hazz mnie pocałował. Wyłączyłam kamerę a filmik wrzuciłam na TT i YT. Podpisałam "Nudy w busie z 1D" Po chwili było dość dużo wyświetleń i komentarzy. Przeczytałam kilka na głos
-"Super filmik! Chcemy kolejne."
-"Super! Aria bardzo ładnie śpiewasz! Kocham! xoxo"
-"Mój Hazz! Nie ładnie tak budzić kumpli! xoxo" - Tsaa.. Twój! - powiedziałam śmiejąc się. Reszta również się zaśmiała a Harry złożył pocałunek na moich ustach. Odłożyłam laptopa do pokrowca i położyłam głowę na ramieniu Hazzy. Po chwili zasnęłam. Obudziłam się po około godzinie. Chłopcy oznajmili że jesteśmy już na miejscu. Leniwie się przeciągnęłam i wyszłam z busa. Przed hotelem stały masa fanek. Od ich krzyków pękają uszy ale i tak są wspaniałe. Porobiliśmy sobie z nimi zdjęcia. O dziwo ze mną też chciały. Wzięliśmy swoje walizki i zameldowaliśmy się oraz odebraliśmy klucze do swoich pokoi. W tym hotelu były podwójne pokoje. Li miał z Lou. Zayn z Niall'em a ja z Harrym. Rozeszliśmy się wcześniej umawiając na dalszą część dnia. Będąc w pokoju rozłożyłam się na łóżku a Hazz wskoczył na mnie i zaczął mnie gilgotać.
-Harry! Złaź ze mnie.- powiedziałam przez śmiech.
-Hmm...
-Dobra! - powiedziałam i pocałowałam chłopaka. Ten zszedł ze mnie i położył się obok.
-Kocham Cie.
-Ja ciebie też. - powiedziałam i po raz kolejny złączyłam nasze usta w pocałunek. Po chwili oderwaliśmy się od siebie a ja poszłam do łazienki przyszykować się. Wzięłam szybki prysznic i ubrałam się. Włosy rozczesałam i uczesałam w warkocza na bok. Gotowa wyszłam do pokoju. Na łóżku siedział Harry,który również był już gotowy.
-Pięknie wyglądasz. To co idziemy.? - powiedział podchodząc do mnie i kładąc mi ręce na biodra.
-Dzięki. Oczywiście. Chodź. - pocałowałam go w policzek i zabrałam torebkę po czym razem zeszliśmy na dół. W restauracji jak zawsze wszyscy już siedzieli. Zamówiliśmy jedzenie i po chwili już je dostaliśmy. Po 30 minutach ruszyliśmy w kierunku wesołego miasteczka. Tam wykupiliśmy bilety na wszystkie atrakcje i bawiliśmy się jak małe dzieci. Po 2 godzinnym szaleństwie postanowiliśmy odpocząć. Usiedliśmy przy jednym ze stolików przy mini barze i zamówiliśmy zimne napoje. Po wypiciu ich wyczerpani ruszyliśmy w kierunku hotelu. Tam udaliśmy się od razu na kolację a po niej rozeszliśmy się do pokoi. Poszłam do łazienki i się wykąpałam. Przebrałam się w piżamę i położyłam spać.
-Dobranoc. - powiedział Hazz i mnie pocałował.
-Dobranoc. - odpowiedziałam mu i odwróciłam się. Chłopak przytulił mnie do siebie i po chwili oboje zasnęliśmy...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej! <33
I jak? :D
Przepraszam za to że wczoraj nic nie dodałam ale jak wróciłam ze szkoły to przyjechała moja ciocia z wujkiem i małymi braćmi. Musiałam się nimi opiekować. Czyli przez prawie 4 godziny biegałam za nimi żeby nic sobie nie zrobili :/ Ale i tak ich kocham

Hej !!! <3
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział !! xx Nie mogę się doczekać następnego ! <3
Hahaha , współczuje , że musiałaś się opiekować młodymi , też nie lubię xd :DD ; *
U mnie kiepsko . Przyjaciółka mojego BFF nazwała mnie szmata , za nic . Ehh -.-
Pozdrawiam ; *
Ola xxx
P.S Sorki , że wczoraj nie dodałam komentarza , ale byłam załamana .
P.S2 Dziękuje , za follow back ; ** <3 xx
Hejj !!:*
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział , przepraszam że tyle się nie odzywałam ale coż .. :p xoxo