piątek, 15 lutego 2013

Rozdział 11 ♥

Następnego dnia rano obudził mnie Harry całując mnie lekko w usta. Uśmiechnęłam się i otworzyłam oczy.
-Hej słonko. Jak się spało?
-Hejj... Dobrze. A ty gdzie spałeś?
-Jak zasnęłaś to poszedłem do chłopaków a spałem u siebie. - powiedział i uśmiechnął się. Odwzajemniłam tym samym.
-Która godzina? - zapytałam nie przestając patrzeć się w oczy chłopaka.
-8.40.
-I ty śmiesz mnie budzić tak wcześnie!? Dobranoc. - powiedziałam ze śmiechem i znów zamknęłam oczy.
Co było złym rozwiązaniem bo Harry wziął mnie na ręce i zaniósł do łazienki.
-Przykro mi ale musisz się już szykować bo na 12 musimy być na miejscu. Wiesz te wszystkie próby przygotowania i tak dalej...
-No dobra.. Ale wyjdź z łazienki! - powiedziałam wskazując na drzwi.
-Hmm a muszę?
-Hmmm tak? - powiedziałam i pokazałam palcem na drzwi.
-Noo ale wiesz za co..
-Tak tak - powiedziałam i pocałowałam Harrego w usta. - teraz już możesz iść.
-No dobra. Niech ci będzie. - powiedział i z uśmiechem na twarzy wyszedł z łazienki. Ja natomiast wzięłam szybki prysznic,umalowałam się lekko i ubrałam się. Włosy związałam w kłosa i wyszłam z łazienki. W pokoju siedział Harry. Nic nie mówił.
-Co? Aż tak źle? - zapytałam trochę przerażona ale jednocześnie rozbawiona jego miną!
-Wow! Pięknie! - powiedział i podszedł do mnie kładąc mi ręce na biodra.
-Hmm.. Dzięki. - powiedziałam i złączyłam nasze usta w pocałunek. Trwał on dosyć długo. Kiedy się od siebie oderwaliśmy przytuliłam się do chłopaka.
-Kocham Cię.
-Ja Ciebie też. No ale dobra chodź już. - złapał mnie za rękę i wyszliśmy kierując się w stronę restauracji. W niej siedzieli już chłopcy. Kiedy weszliśmy wszyscy wbili swój wzrok w nas i nasze splecione ręce.
-Hej. Powiedziałam siadając obok Louisa. Harry natomiast usiadł obok mnie.
-Hej.. To wy..? - zapytał Zayn.
-Tak tak. Powiedziałam i pocałowałam lekko Harrego. Wszyscy wstali i zaczęli nam gratulować i takie tam. W końcu przyszła kelnerka i przyjęła nasze zamówienie. Siedzieliśmy i gadaliśmy o głupotach.
-No ale Harry wiesz jakby Aria była moją dziewczyną to nie pozwoliłbym się jej tak ubierać. - oznajmił Liam.
-Hahah, jeszcze tego brakowało żeby Hazz mi ubrania wybierał! - krzyknęłam i zaczęłam się śmiać.
-Oj Liam.. Ale nie jest Twoja - powiedział Harry i pokazał mu język. - poza tym mam do niej zaufanie a inni niech mi zazdroszczą! A jak ktoś się do niej zbliży to nie ręczę za siebie! - powiedział i się uśmiechnął. W tym samym momencie przyszła kelnerka i przyniosła nasze dania. Po 30 minutach byliśmy już najedzeni. Posiedzieliśmy jeszcze trochę i ruszyliśmy w stronę hali na której miał odbyć się koncert. Byliśmy tam mniej więcej po 40 minutach. Pomieszczenie było bardzo duże. W środku czekała już na nas Lou z Lux, Paul i reszta bandu. Chłopcy przedstawili mnie i poszli na próbę. Ja zostałam z dziewczynami.
-I jak tam sprawy z Harrym? - zapytała się mnie Lou.
-Bardzo dobrze.  - uśmiechnęłam się. -Jesteśmy razem od wczoraj.
-To świetnie! Gratulacje! - przytuliła mnie. Siedziałyśmy i rozmawialiśmy z dobre parę godzin bawiąc się z Lux. W końcu przyszli chłopcy.
-Noo to koncert zaczyna się o 19. Bądźcie tak o pół godziny wcześniej. - powiedział Paul i wyszedł.
-Dobra jest godzina 15. Chodźcie coś zjemy i pójdziemy się przygotować. Tak jak powiedział Li tak zrobiliśmy. Poszła z nami również Lou z Lux. Obiad postanowiliśmy zjeść w tej restauracji co zawsze. Zamówiliśmy swoje dania i po godzinie udaliśmy się do swoich pokoi. Tam wzięłam prysznic i umyłam włosy po czym je wysuszyłam. Ubrałam się i pomalowałam. Włosy podkręciłam i zostawiłam rozpuszczone. Wyszłam z łazienki i do torebki spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy. Następnie wyszłam wraz z dziewczynami z pokoju i udałam się do Harrego który był w kompletnej rozsypce!
-O jak dobrze że jesteś! Kompletnie nie wiem w co się ubrać!
-Dobra dobra już ci pomagam. -  Podeszłam do szafy i zaczęłam szperać. Po chwili znowu poczyłam ręce na moich biodrach i głowę z zagłębieniu na szyi.
-Pięknie wyglądasz.
-Dziękuje. A teraz zakładaj to i to szybko! Chłopak posłusznie wykonał polecenie i już po chwili był z powrotem. Razem zeszliśmy na dół i w całym komplecie ruszyliśmy w stronę hali. Droga zajęła nam tyle samo czasu co przedtem. Przed wejściem stała masa ludzi. Kiedy z trudem weszliśmy do środka chłopcy zrobili sobie ostatnie poprawki i już czekali na znak że mają wchodzić. Przed odejściem Hazz pocałował mnie namiętnie i wyszedł na scenę. Koncert trwał prawie 2 godziny. Chłopcy zaśpiewali między innymi : Kiss You, Live While We're Young, One Thing i Little Things. Było tych piosenek bardzoo dużo. Cały czas przyglądałam się chłopcom i śpiewałam razem z nimi. Oczywiście po cichu. Koncert już miał się kończyć kiedy za kulisy wleciał Harry i wziął mnie na scenę.
-Kochani to jest Aria! Na pewno wiecie że jest siostrą Louisa i również naszą przyjaciółką. Teraz jest także moją dziewczyną. Proszę o nie hejtowanie jej i przyjęcie to do wiadomości. Dziękuje! - po tych słowach nie wiedziałam co powiedzieć. Publiczność zamarła zresztą ja też. W pewnym momencie Harry mnie pocałował. Przy wszystkich! Ale na sali dalej było cicho.
-Gratulacje! - usłyszałam kiedy ktoś wykrzyknął i zaczął bić brawa. Po tym wszyscy zgromadzeni uczynili tak samo. Kiedy się przyjrzałam kto to był okazało się że jest to...

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej <3
Przepraszam że znowu tak późno.
Dzisiaj piątek i mam dodatkowy angielski < -,- > a później jeszcze opiekowałam się siostrą i przyjechał mój brat ^^
Jak podoba się rozdział? :)
Pewnie i tak większość domyśli sie kto to będzie noo ale..
Nareszcie mamy weekend! ;D
Tak wiem wiem. Nie wiedzieliście :*
I nie musicie dziękować za to że wam to uświadomiłam haha :D
Pozdrawiam xx
Aaa i pozdrowienia również dla moich kolegów którzy dzisiaj 3 razy wynieśli mnie ze szkoły i wrzucili w zaspę jak byłam w krótkich spodenkach i bluzce na ramiączka! xx
A teraz macie kochanego Louisa ♥





On będzie wspaniałym ojcem! ♥
Z resztą reszta też! ♥ 


4 komentarze:

  1. Hej ! ; *

    Fantastyczny rozdział ; *! Domyślam się kto to może być :)) Nie mogę się doczekać nn !! xx

    Ola xxx


    P.S hahahahhaa fajnych masz kumpli :DD Ale myśle , że potem Cie ogrzewali , co ? Hehe ; *

    P.S 2 Kochany Lou ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :*
      dzięki <33
      Kumpli mam bardzo fajnych ^^
      ale ogrzewać mnie nie ogrzewali :( ;D
      Ada xx

      Usuń
  2. Haha a dlaczego cie nie ogrzewali ? :3 rozdział świetny , a ja jak wychodzi jestem tępa i niewiem kto to może być . ! :* czekam na nastepny ! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah nie wiem dlaczego :)
      Ich się trzeba zapytać :*
      Dzięki :*

      Usuń