wtorek, 19 marca 2013

Rozdział 22 ♥

Rozdział dedykowany Aleksandrze Aptewicz , Sandrze Dombrowskiej i admince Niall'owej <33
 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------

*1,5 tygodnia później*
Dzień jak co dzień. Całe 10 dni minęło tak samo. Na mieście, na imprezach albo przed telewizorem. Jutro jest rozpoczęcie roku szkolnego. Wakacje minęły bardzo szybko. Za szybko. Wstałam leniwie z łóżka i udałam się w stronę łazienki. Umyłam się i ubrałam. Ostatnio nie czułam się za dobrze. Nie ważne co zjadłam, bądź wypiłam od razu musiałam iść do łazienki. No chyba że była to woda. Uczesałam się w luźnego koka i zeszłam na dół. Chłopcy siedzieli w salonie. Przywitałam się z nimi i poszłam do kuchni. Wzięłam butelkę wody i zrobiłam sobie lekkie śniadanie. Zjadłam i chowałam miskę do zmywarki. Upuściłam ją i szybko pobiegłam do łazienki. Harry i Lou pobiegli za mną a reszta poszła zobaczyć co stało się w kuchni. 
-Kotek co ci jest? - zapytał zmartwiony Hazz.
-Nic takiego. Źle się poczułam. - uśmiechnęłam się lekko. 
-I tak źle się czujesz od tygodnia? - oznajmił Lou. Zmierzyłam go wzrokiem i wyszłam z łazienki. Poszłam do kuchni po wodę.
-Wszystko okej? - zapytał Niall.
-Tak tak. - uśmiechnęłam się wzięłam to po co przyszłam i udałam się do salonu. Siedzieliśmy, a raczej chłopcy siedzieli ja leżałam na kolanach Hazzy który bawił się moim włosami. Co chwilę wstawałam i szłam do tej przeklętej łazienki... W końcu udało mi się zasnąć... Poczułam tylko jak ktoś zanosi mnie do pokoju i kładzie na łóżko. Obudziłam się w nocy. Zeszłam na dół napić się wody. Poszłam do łazienki przebrałam w piżamę i wskoczyłam do łóżka ponownie zasypiając.

*...*
Obudził mnie mój 'przyjaciel' zwany budzikiem... Znowu się zaczyna... Poszłam do łazienki, wykąpałam się włosy pofalowałam, pomalowałam się i ubrałam. Zeszłam na dół. Przywitałam się z chłopcami wzięłam z lodówki wodę po czym po domu rozległ się dzwonek do drzwi. Pogoda jak zawsze na złość była piękna. W roku szkolnym jest pięknie ale w wakacje zawsze pada. No może w tym roku było o wiele ładniej niż w poprzednim. Przyszły dziewczyny i już razem poszłyśmy do szkoły. 

*..*
Na miejsce doszłyśmy 30 minut przed czasem. Okazało się, że doszła do nas nowa dziewczyna i chłopak. Dziewczyna nazywała się Ania zaś chłopak Mateusz. Byli rodzeństwem i pochodzili z Polski. Szybko się z nimi zakolegowaliśmy. Wydają się na prawdę spoko. 
-Aria możemy pogadać? - usłyszałam za sobą głos Bena.
-Nie mamy o czym. 
-Chyba jednak mamy..
-Co znowu będziesz się na mnie wydzierał i obrażał mojego brata i przyjaciół!? 
-Chciałem Cię przeprosić..
-Daruj sobie... - powiedziałam i wszyscy w 6 poszliśmy na salę. Rozpoczęcie jak to rozpoczęcie usnąć można. Rozeszliśmy się do klas, i po godzinie wyszliśmy z planami w rękach. Ponieważ nie czułam się najlepiej wysłała SMS'a do Hazzy, aby po mnie przyjechał. Czekałyśmy na niego pod szkołą rozmawiając z nowo poznanymi znajomymi. Usłyszeliśmy dźwięk klaksona. Harry stał oparty o samochód i się nam przyglądał. Pożegnaliśmy się i wraz z dziewczynami ruszyliśmy w stronę auta. W połowie drogi zrobiło mi się ciemno przed oczami więc się zatrzymałam. Harry szybko do mnie podbiegł i tylko to zdążyłam zapamiętać... 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam, że taki krótki. 
Nie mam humoru...
Wszystko co złego zawsze na mnie. 
Jak nie w domu to w szkole ... ;'( 
A u was jak tam? <3
Podoba się? xx 
Mam pytanie :D 
A właściwie to dwa xD
1. Czy Aria ma być teraz w ciąży, czy później? xd
2. Zakładać drugiego bloga z opowiadaniem? :)
Pozdrawiam xx

3 komentarze:

  1. Jejku, ale super <3 kocham te Twoje opowiadanie :* + dziękuje za dedykacje :)
    Ja mam tak samo :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej ! ;*

    Genialny rozdział *.* Dziękuję za dedykacje , bardzo mi milo ;*

    Ja mam tak samo , cały czas cos się dzieje co robi z mojego życia totalny bałagan .

    Odp.na pytania :
    1.Teraz :D
    2.To wyłącznie Twoja decyzja , ale ja będę z chęcią czytać tak samo jak tego . <3

    Pozdrawiam ;*

    Olaxxx

    OdpowiedzUsuń